5.01.2018

Nowy rok, stara ja

Piątek mija, ja po trzech dniach pracy tylko, bo poniedziałek święto, a wtorek wolny, żadnej nocki nie było w tym tygodniu… Nie napracowałam się. Oczywiście to się odbije później, ale na razie delektuję się nieróbstwem.

Piątek wieczór, komputer, piwko, dzisiaj w dodatku poszłam do kawiarni na kawę mrożoną i lody (bo mi za ciepło w grudniu).

Nie dostałam dodatku świątecznego w tym roku, bo ponoć za dużo zarabiam…

Reklamy

5.10.2014

Dzisiaj wzięłam standardowo swoją małą, białą tabletkę i połówkę drugiej. Jeszcze pół roku. Już teraz co drugi dzień połówka, niedługo może jeszczse mniej. Za tydzień do mojej lekarki.

W pracy jak na razie tylko trzy dni, ale jest miło. Wszyscy są przyjaźni, podchodzę entuzjastycznie.

Wczoraj spotkałam się z koleżanką. Nowa znajomość. Jadłyśmy słodycze i piłyśmy piwo. Jak nie ja. Ale za to piwo moje ulubione.