27.08.2013

Wakacje w pełni, nuda i lenistwo, a ja czuję, pierwszy raz od prawie dwóch lat, że bym wróciła do zajęć, do studenckiego mieszkania.

Wróciłabym na studia.

 

Nie wiem, jak długo się to utrzyma, może do października. Nie wiem, czy to ja, czy to tabletki. Czy moja psycholog. A na razie szarzejące niebo za oknem i światło laptopa w ciemnym pokoju.