31.05.2020

Ostatnio czytałam słówka po łacinie.

Decerebratio to po polsku odmóżdżenie, a decorticatio odkorowanie. Brzmi strasznie. I takie straszne jest, bo to człowiek właściwie umarły dla świata doczesnego.

De-cerebratio – cerebrum to mózg

De-corticatio – cortex to kora (mózgowa)

jest jeszcze dementia – de-mentia – odumysłowienie na polski. A demencja to otępienie.

Ktoś nie jest tępy w dementii, tylko traci duszę, po kawałku

6.05.2020

Do psychiatry asap

powiedziałam kierowniczce, ze chyba wezmę wolne, ale nie wiem jak grafik – po pięciu minutach była z nowym grafikiem, mam wolne

Nie chcę marnować urlopu, wezmę L4.

9.04.2020

Żyję, żyję i mam się nieźle. Chociaż czasem zastanawiam się, czy to nie sen. Wszystko jest snem. Jadę autobusem i widzę, że coś jest nie tak. Nie pasuje. Inna barwa, kształt, głos. Gra. Jak kiedyś te siedem lat temu, gdy zaczęłam tu pisać.

Kropki – może, ale malutkie.

Przeszłość – przyszłość. Nie chcę wraca do tej samej rzeki. Jej stare wody niosą zagładę.

7.03.2020

Jutro dzień kobiet. Obchodzę? Tak, w pracy. Korpo dba o kobiety, bo szefowa malej filii jest kobietą obecnie. Trochę dziwną, ale po lampce wina wcale nie gorszą, a lepszą!
Obok sąsiedzi chodzą, a ja znowu wiem, że mnie nienawidzą. Wychodzą wtedy, gdy i ja. Tak samo inni. Sekretarka w pracy. Mam nadzieję, że skoro myślę jeszcze o tym, to nie jest ze mną źle.
Piszę pamiętnik. Bardzo osobisty. I o korpo jest. O naszych tabelkach, dokumentach (bez szczegółowych info), o przekroczonych dedlajnach i w pracy i w życiu.

13.02.2020

Jest super! Tak, tak naprawdę. Nowe leki super trafione. Dzisiaj wizyta u lekarza, pochwalił. Dał receptę. Małe, białe i beżowe tabletki. 
Dzisiaj byłam na wieczornym kursie z pracy i dosiadłam się sama z siebie do dziewczyn z innego działu. Rozmawiałyśmy wszystkie, ja też!
Ja teraz dalej mała filia korpko, tam mnie chcą – dalej chcą! Nikt mnie nie wywalił, heh.