17.02.2019

Od dwóch dni nie brałam leków, a dodatkowo kontaktowałam się intensywnie z ludźmi. Dzisiaj już było źle. Zła zła zła.

Już wieczorem wzięłam tabletkę. Ale… to byla ostatnia tabletka w opakowaniu. Skończyły się niespodziewanie. Recepta w torebce. Jutro po pracy wykupię.

Reklamy

3.02.2019

Ostatnio jakaś zimowa depresja mnie złapała. Źle źle źle, zły nastrój. A jednak powoli lepiej. Czym to spowodowane? Mądre głowy twierdzą, że brakiem słońca. Może. Mi głównie śnieg, plucha i brak ciepła przeszkadza. Jest brzydko.

Jakoś sześć lat temu powstał blog. Dawno. Wtedy było źle, teraz trochę lepiej. Teraz pracuję w korpo. Wtedy nikt nie wiedział o problemach, dzisiaj wie lekarz i rodzice, którzy nie chcą wiedzieć.