29.11.2018

Dzisiaj rano miałam zły humor i nie wiedziałam, dlaczego. W końcu doszłam: za późno wstałam i nie wypiłam w domu kawy. W pracy nadrobiłam tę niedoróbkę i od razu poczułam się lepiej.
W ogóle po kawie czuję się lepiej. Tylko jak przesadzę, to mam zgagę.
W korpko moim dobrze, czasami coś zazgrzyta, ale ogólnie bardzo na plus. Małe korpko to jednak coś miłego.
A w sobotę znowu zobaczę się z rodzicami, rodzeństwo też będzie. Cud!
Ostatnio nakupowałam sobie książek. Jakoś nie mam weny na czytanie teraz i leżą. Dlaczego? Bo… rozmawiam ze znajomymi! Wprawdzie przez internet tylko, na messengerze, ale jednak! I cieszy mnie to. Jest postęp!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s