18.03.2017

Ciekawe to wszystko, dziwne. Wczoraj rozmawiałam z pewnym Nim. I On był również przerażony całą tą sytuacją. Taką samą, jak moja. Tylko ja byłam profesjonalistą w tej rozmowie niby, pracownikiem w firmie, on petentem. On pytał, a ja odpowiadałam, kryjąc chęć powiedzenia, że wiem, co czuje.

Nigdy nie chciałabym być lekarzem od małych bialych tabletek jak moje. Nie umiałabym. Za dużo.

Reklamy

11.03.2017

Dziwnie mi ostatnio. Szefowa jakaś miła, przyjemna, obawiam się, że coś wie. Ponoć już po mnie widać coś

dalej jestem korposzczurkiem w spółce, daję jakoś radę chociaż ciężko

Jedne tabletki mniej,m to dlatego.

Niedługo trzydziestka…