31.01.2017

No tak, żyję dalej, chociaż nie jest to dla mnie takie oczywiste. Dlaczego? Nigdy nie próbowałam odebrać sobie życia mimo usilnych zachęt ze strony mojego umysłu. Miałam w sobie silne postanowienie, że dożyję równo 108 lat. Teraz stało się to dla mnie obojętne i w takim zawieszeniu trwam tylko dlatego, że jestem tym wszystkim za bardzo zmęczona, żeby wyjść z nurtu inercji.

Ale chyba – jest lepiej! A raczej faluje i powoduje dziwne stany, ale są to stany niepokojące, a nie groźne/

W pracy powtarzają, że za dużo pracuję i wyglądam na zmęczoną. A ja siedzę i odpływam w fale.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s