9.02.2014

Już rok piszę, ponad rok nawet. Rok od momentu, w którym było dziwnie, inaczej. Pisałam już w styczniu, teraz zaczął się drugi rok pisania, może będzie lepszy. Spokojniejszy. Cichy jak teraz. Boję się, czekam, czy nie robi się gorzej, ale nie, na razie spokój.

Niedługo idę do mojej lekarki po małe, białe tabletki.

Zastanawiam się, ile jeszcze będę musiała je brać. Lekarka nic nie mówiła. Jedna na pewno jeszcze rok, ale drugie? Drugie to tajemnica.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s